Mam tekst oferty tylko na grafice. Dopisywać go normalnie na stronie?

Mam małą stronę z ofertą usług i na jednej ważnej podstronie większość treści siedzi w dużej grafice na górze. To taki baner z krótkim opisem, paroma zaletami i hasłem, zrobiony kiedyś w programie graficznym, bo wyglądało to po prostu lepiej niż zwykły tekst. Pod spodem mam właściwie dwa zdania i formularz. Teraz mnie tknęło, czy Google w ogóle traktuje ten tekst z grafiki jak treść strony, czy bardziej widzi prawie pustą podstronę. Nie chcę robić dużej przebudowy, bo wizualnie klientom się to podoba. Dopisalibyście normalny tekst pod grafiką albo obok niej, czy wystarczy dobrze opisany obrazek?

Dyskusja

15 odpowiedzi
AnetaK
Alt przy obrazku warto uzupełnić, jasne, ale nie pakowałabym tam całej oferty. To jest raczej opis obrazka, a nie miejsce na właściwy tekst strony. Jeśli poza grafiką są tylko dwa zdania, to u mnie zapaliłaby się lampka. Dopisałabym chociaż krótki akapit widoczny normalnie na podstronie.
OlaOdSklepu
Miałam podobnie w sklepie na stronie z promocją sezonową. Grafika była ładna, ale poza nią prawie nic nie było i ta strona wyglądała trochę jak ulotka wrzucona do internetu. Dopisaliśmy pod spodem zwykły opis na kilka zdań, bez ruszania banera. Nie wiem, ile to dało pod SEO, ale dla klienta strona zrobiła się po prostu jaśniejsza.
MichalNaWitrynie
A da się ten tekst zaznaczyć myszką albo skopiować ze strony? Od tego bym zaczął.
SylwiaZBanerem

W odpowiedzi do: MichalNaWitrynie

Nie, nie da się zaznaczyć. To jest jeden gotowy obrazek w banerze, tekst był robiony razem z tłem i ikonami. Alt mogę zmienić, ale samego napisu jako tekstu na stronie nie ma.
RobertOdGrafiki

W odpowiedzi do: SylwiaZBanerem

No to jak to jest jeden obrazek, potraktowałbym go bardziej jako ozdobę i pierwsze wrażenie. Zostawiasz go na górze, skoro działa wizualnie, ale najważniejsze informacje przepisujesz niżej zwykłym tekstem. Nie musi być kopiuj-wklej z grafiki. Chodzi o to, żeby oferta nie była zamknięta tylko w pliku jpg albo png.
JarekNaSpokojnie
Nie ruszałbym od razu całej strony. Jeśli ta jedna podstrona jest ważna, to zacząłbym tylko od niej.
IzaSklepik
U mnie poszłabym w najprostszą wersję: grafika zostaje, a pod nią normalny tekst. Nie musi być długi, byle mówił po ludzku to, co teraz jest na obrazku. Przy małej stronie szkoda od razu zamawiać nowy projekt. Czasem kilka sensownych zdań robi większy porządek niż dokładanie kolejnego ładnego banera.
PawelZAgencji
Tekst na obrazku i tekst wpisany normalnie w stronie to nie jest dla wyszukiwarki ta sama sytuacja. Obrazek może mieć alt, ale alt nie powinien robić za całą treść oferty, szczególnie jeśli masz tam hasło, korzyści i opis usługi. Nie robiłbym z tego dramatu ani wielkiej przebudowy. Dodałbym po prostu widoczny blok tekstu, który da się przeczytać bez patrzenia na grafikę. Najlepiej taki, który ma sens dla osoby wchodzącej na stronę, a nie tylko powtarza słowa z banera. Przy okazji łatwiej potem poprawić jedno zdanie bez przerabiania pliku graficznego. Dla mnie to najrozsądniejszy kompromis.
KarolGrafik

W odpowiedzi do: PawelZAgencji

Tu się zgadzam, tylko od strony wyglądu też nie trzeba tego od razu burzyć. Baner może zostać jako mocny start, a tekst można dać niżej w spokojniejszym bloku. Czasem to wygląda lepiej, bo obrazek nie musi wtedy udawać całej strony. Byle ten dopisany tekst nie wylądował gdzieś na końcu jak dopisek po fakcie.
BartekGrafik

W odpowiedzi do: PawelZAgencji

Też bym szedł w taki kompromis. Mały blok tekstu będzie szybszy niż robienie całej kreacji od nowa.
MartaK
Ja bym jeszcze zerknęła na telefon. Takie banery z tekstem często wyglądają fajnie na monitorze, a na komórce robi się z tego drobny maczek. Wtedy to już nie jest tylko temat pod Google, ale też zwykłe czytanie oferty. Jeśli człowiek musi powiększać obrazek, to tekst pod spodem serio ratuje sytuację.
RenataM
U nas kiedyś podobnie wyglądała strona z opisem pakietów. Wszystko było na grafice i niby ładnie, ale każda zmiana ceny albo zakresu usługi kończyła się proszeniem grafika o nowy plik. W końcu przepisaliśmy najważniejsze rzeczy pod obrazek i zostawiliśmy grafikę bardziej jako ozdobę. Nie będę mówić, że od tego nagle ruszyły pozycje, bo nie wiem i pewnie tak prosto nie było. Ale strona zrobiła się czytelniejsza i łatwiejsza do poprawiania. Przy małej firmie to już jest konkretna korzyść.
KrzysiekM
Najpierw dałbym tekst z tym, co klient ma zapamiętać. Większe przemeblowanie strony zostawiłbym na moment, kiedy faktycznie będzie potrzebne.
PawelZAgencji
Tylko jeszcze uważałbym, żeby nie przegiąć w drugą stronę. Nie robiłbym pod grafiką ściany tekstu tylko dlatego, że ktoś powiedział, że tekst ma być. Jeśli oferta jest prosta, kilka konkretnych zdań na początek spokojnie wystarczy. Niech będzie jasno napisane, co robisz, dla kogo i co człowiek ma zrobić dalej. To ma pomagać osobie czytającej stronę, a nie wyglądać jak doklejony klocek pod roboty. Wtedy nawet ktoś, kto przewinie baner albo go nie doczyta, nadal rozumie podstronę.
KarolGrafik
Ja bym zostawił baner jako pierwsze wrażenie, a pod nim dał spokojny opis. Ten opis może być krótszy niż tekst z grafiki, byle był normalnie wpisany na stronie. Wtedy nie tracisz wyglądu, a treść nie jest zamknięta w obrazku. I zwykle wygląda to naturalniej niż dokładanie kolejnych haseł do samego banera.