Usunąłem stare tagi i spadł ruch z długich fraz. Przywracać je?

Cześć, zrobiłam ostatnio porządki w sklepie i pousuwałam stare tagi, które ciągnęły się jeszcze po dawnych produktach i wpisach. Część była prawie pusta, część miała jakieś dziwne nazwy po starych kolekcjach, a część właściwie dublowała kategorie. Wydawało mi się, że tylko sprzątam bałagan, ale po kilku dniach w Search Console widzę mniej wejść z bardzo długich zapytań. To nie były duże frazy, raczej takie po kilka kliknięć tu i tam, tylko razem jednak dawało to jakiś ruch. Teraz nie wiem, czy odtwarzać te tagi, czy spokojnie poczekać, aż Google to przeliczy. Jak robiliście podobne porządki, to cofaliście od razu, czy zostawialiście przekierowania i obserwację?

Dyskusja

15 odpowiedzi
PawelZAgencji
Ja bym najpierw zerknął, czy te tagi miały prawdziwe kliknięcia, a nie tylko wyświetlenia od czasu do czasu. Ile mniej więcej adresów wyleciało i czy dałaś z nich przekierowania na kategorie albo podobne miejsca? Bez tego łatwo się nakręcić, bo GSC potrafi przez parę dni pokazywać dość nerwowy obraz.
IzaSklepik

W odpowiedzi do: PawelZAgencji

Usunęłam coś koło czterdziestu tagów. Takich z normalnymi kliknięciami było może pięć, może sześć, reszta miała pojedyncze wejścia rozrzucone po kilku miesiącach. Przekierowania zrobiłam tylko tam, gdzie widziałam sensowną kategorię jako zamiennik. Reszta teraz po prostu nie istnieje i właśnie nie wiem, czy to mnie nie ugryzło.
MichalNaWitrynie

W odpowiedzi do: IzaSklepik

Po takim doprecyzowaniu tym bardziej nie odtwarzałbym całej czterdziestki. Zrobisz drugi ruch w drugą stronę i potem naprawdę będzie trudno dojść, co zadziałało. Te pięć albo sześć z kliknięciami wyjąłbym sobie osobno i sprawdził, czy tam były zapytania, które nadal mają sens dla oferty. Jeśli przekierowanie prowadzi na kategorię, która odpowiada temu tematowi, to nie brzmi źle. Gorzej, gdy stary tag był wąski i trafiał w coś, czego kategoria już nie pokrywa. Puste albo losowe tagi zostawiłbym na razie wygaszone. Sam wykres z kilku dni to za mało, żeby cofać całe sprzątanie.
MartaK
Po kilku dniach chyba bym jeszcze nie cofała całości. U mnie po większych zmianach raporty przez chwilę wyglądały gorzej, niż było naprawdę.
OlaOdSklepu
Miałam podobnie przy tagach sezonowych. Przywróciłam tylko trzy, bo widziałam, że ludzie po nich dochodzili do konkretnych produktów i faktycznie coś z tego było. Resztę zostawiłam, chociaż w GSC też przez chwilę bolało. Po paru tygodniach część ruchu przeszła na kategorie i nie żałowałam, że nie odkręciłam wszystkiego.
JarekNaSpokojnie

W odpowiedzi do: OlaOdSklepu

U mnie spadek po takim czyszczeniu zbiegł się akurat z martwym okresem w branży. Gdybym wtedy wszystko przywrócił, to tylko narobiłbym sobie bałaganu.
krzysiek32

W odpowiedzi do: JarekNaSpokojnie

Jasne, tylko z czekaniem też trzeba uważać. Jedno wejście na pół roku to nie jest coś, o co bym walczył. Ale jeśli któryś tag co miesiąc łapał kliknięcia na konkretny zestaw słów, to już bym go nie traktował tak samo jak reszty.
RadekP
U nas po podobnym sprzątaniu pierwsze dwa tygodnie też wyglądały słabo i była pokusa, żeby przywracać z kopii. Tagi były stare, ale kilka miało bardzo konkretne nazwy, których nie było nigdzie indziej na stronie. Poczekaliśmy, aż raporty trochę się uspokoją, i dopiero wtedy wyciągnęliśmy adresy, które przed zmianą miały kliknięcia. Dwa tagi odtworzyliśmy, ale już jako normalniejsze małe podstrony, z lepszą nazwą i linkiem z kategorii. Reszta została przekierowana albo zniknęła na stałe. Ruch nie wrócił jeden do jednego, ale sprzedażowo nic nas to nie bolało. Dlatego ja bym patrzył nie tylko na liczbę utraconych fraz, ale na to, czy one w ogóle coś robiły.
DamianSklepowy
A te długie frazy dawały wam realne zapytania albo koszyki? Bo u mnie sporo takiego ruchu tylko ładnie wyglądało w statystykach.
EwaN
Ja bym tylko nie wrzucała wszystkich tagów do jednego worka. Są takie, które są śmieciowe, bo powielają kategorię albo mają jeden produkt. Ale bywają też tagi, które zbierają inne zapytania niż sama kategoria. Jeśli masz kilka sensownych, to może nie przywracać ich jako stary bałagan, tylko dać im normalniejsze miejsce w strukturze.
TomekZLodzi
Sprawdź też, czy razem z tagami nie wycięłaś przypadkiem jakichś ścieżek do starszych produktów. Czasem problemem nie jest sam tag, tylko to, że po zmianie do części rzeczy zrobiło się dalej.
KasiaBezPresji
Ja bym sobie spisała te usunięte tagi i zaznaczyła kilka najmocniejszych do obserwacji. Przywracanie całej starej struktury po jednym gorszym tygodniu brzmi jak proszenie się o kolejny bałagan.
AnetaK
Dla mnie najważniejsze byłoby, czy te wejścia miały jakiś cel. Jeśli tag dawał kliknięcia na zapytanie pasujące do produktu i choćby czasem kończyło się to sprzedażą albo zapytaniem, to warto go ratować. Jeśli tylko pompował liczbę adresów w Google, to może akurat dobrze, że wypadł.
JarekNaSpokojnie
Jeszcze jedno: po większym sprzątaniu raporty potrafią człowieka nastraszyć. Ja bym dał temu chociaż dwa, trzy tygodnie, zanim zaczniesz odbudowywać stare rzeczy.
krzysiek32
Gdybym miał wybierać, to przywróciłbym tylko tagi, które da się normalnie nazwać i obronić przed użytkownikiem. Resztę zostawiłbym do obserwacji, bo samo odzyskanie kilku przypadkowych wejść nie zawsze jest warte cofania porządków.