Logo na damskich koszulkach wyszło wyżej niż na męskich. Poprawiać to?

Zamówiliśmy koszulki z logo dla małego zespołu, damskie i męskie z tej samej serii, tylko kroje są inne. Na wizualizacji wszystko wyglądało równo. Próbkę fizyczną dostałem jedną, męską, i ją zaakceptowałem, bo tam logo siedziało normalnie na piersi. Teraz przyszła cała partia i na damskich koszulkach znak wygląda, jakby był wyżej, prawie pod obojczykiem. Na płasko nie wygląda to dramatycznie, ale po założeniu od razu rzuca się w oczy. Nie wiem, czy to jest normalne przy damskim kroju, czy jednak zgłaszać poprawkę tych sztuk. Poprawialibyście to, czy zostawili, jeśli technicznie projekt był ustawiony tak samo?

Dyskusja

13 odpowiedzi
KarolGrafik
Miałeś osobną wizualizację dla damskiego kroju czy jedną wspólną? Przy koszulkach sama wysokość liczona od dołu potrafi oszukać, bo dekolt i szew barkowy są już w innym miejscu. Ja bym najpierw ustalił, od czego oni to ustawiali: od kołnierza, od środka pola czy po prostu według jednego pliku dla wszystkich.
MirekOdKoszulek

W odpowiedzi do: KarolGrafik

Była jedna wizualizacja, taka płaska, bez rozbicia na damskie i męskie. Próbna sztuka też była męska, bo damskiego rozmiaru podobno nie mieli wtedy na stanie. Na tej próbce logo wyglądało normalnie, więc klepnąłem całość. Dopiero jak dziewczyny założyły swoje koszulki, to wyszło, że coś tu nie gra.
KarolGrafik

W odpowiedzi do: MirekOdKoszulek

No to przy jednej płaskiej wizualizacji sprawa jest trochę mniej oczywista, ale nie jest przegrana. Porównaj nie tylko wysokość od dołu koszulki, tylko też odległość od dekoltu i od szwu barkowego na założonej sztuce. Przy damskim kroju to będzie uczciwsze porównanie. Jeśli na zdjęciu faktycznie wygląda, jakby logo wchodziło pod szyję, napisałbym do nich spokojnie, że próbka męska tego nie pokazała i pytasz, co proponują. Bez startowania od razu z tekstem, że cała partia jest do wyrzucenia.
AnetaK
Ja bym tego nie oceniała tylko na stole. U nas raz damskie polo wyglądało krzywo na płasko, a na osobie było całkiem normalnie, bo materiał inaczej układał się przy ramionach. Załóżcie damską i męską obok siebie, najlepiej na dwóch osobach podobnego wzrostu, i dopiero wtedy porównajcie. Na takim zdjęciu szybko widać, czy to detal, czy coś, co będzie ludziom przeszkadzać.
DamianZDrukarni
Przy dwóch krojach to nie musi od razu znaczyć, że ktoś źle przyłożył nadruk. Jeśli ustawili logo według tej samej odległości od górnego szwu albo środka pola, to na damskiej koszulce efekt może wyjść wyżej, bo krój jest krótszy i dekolt inaczej się układa. Do tego dochodzi tolerancja, bo na odzieży rzadko da się trafić każdą sztukę co do milimetra. Ale jeśli po założeniu kilka osób mówi, że znak siedzi pod szyją, to też bym tego nie zostawił bez pytania. Zrobiłbym zdjęcie damskiej i męskiej na osobach, a obok jedno na płasko z miarką przy dekolcie. Wtedy rozmowa z wykonawcą jest dużo konkretniejsza niż samo 'wydaje mi się, że jest za wysoko'.
SebekKoszulki

W odpowiedzi do: DamianZDrukarni

Tak, tolerancja tolerancją, ale odbiór na człowieku też ma znaczenie. Jak trzy osoby z zespołu od razu pytają, czemu logo jest pod szyją, to ja bym nie udawał, że tematu nie ma. Tylko nie zaczynałbym od żądania wymiany wszystkiego. Lepiej zapytać o poprawkę damskich sztuk albo rabat za tę część, bo na konkretną propozycję wykonawca zwykle reaguje normalniej.
BartekZMetka
Damski krój serio potrafi zrobić taki efekt. Nawet jak logo jest w tym samym miejscu od szwu, wizualnie może wyglądać wyżej.
KasiaNaStoisku
Ja bym ich jeszcze nie rozdawała, zwłaszcza jeśli mają iść do ludzi na stałe albo na jakieś wydarzenie. Potem jedna osoba wypierze, druga wrzuci do auta, trzecia zapomni oddać i nagle nie masz czego pokazać przy reklamacji. U nas przy bluzach robimy szybką przymiarkę na kilku osobach i zdjęcia telefonem. Czasem wychodzi, że panika była niepotrzebna, ale przynajmniej wiadomo to przed wydaniem całej partii.
MartaK
Mieliśmy podobnie przy koszulkach dla kawiarni, tylko u nas chodziło o małe logo z boku. Na stole wyglądało, jakby było kompletnie za wysoko, a po przymiarce wyszło, że problem dotyczy głównie najmniejszego damskiego rozmiaru. Dobrze, że nie zrobiliśmy od razu awantury, bo skończyło się na domówieniu kilku sztuk z poprawionym ustawieniem. Zdjęcia na człowieku naprawdę zmieniły nam ocenę.
EwaN
U nas po jednej takiej akcji proszę już o osobny podgląd dla damskich i męskich modeli, nawet przy małym logo. Za pierwszym razem też usłyszeliśmy, że plik jest ten sam i będzie równo. Na męskich polo było bez zarzutu, a na damskich znak wyglądał, jakby był za blisko kołnierzyka. Nie przerabialiśmy całej partii, bo termin nas gonił, ale przy kolejnym zamówieniu ustawili to osobno i różnica była ogromna. U Ciebie zapytałabym raczej, czy mogą poprawić damskie sztuki albo zejść trochę z ceny, jeśli poprawka nie wchodzi w grę. I opisywałabym efekt po założeniu, nie tylko same centymetry, bo to często lepiej pokazuje problem.
Monika83
Zebrałabym dwa-trzy zdjęcia i zapytała wykonawcę, jaką mają tolerancję położenia logo. Bez nerwów: tak wygląda męska, tak damska, czy według was to jest w normie.
WojtekZZaplecza
Nie rozdawaj tych spornych sztuk przed kontaktem z wykonawcą. Jak już pójdą do ludzi, to potem ciężko pokazać, ile koszulek faktycznie miało problem i w jakim były stanie.
IzaSklepik
Też bardziej wierzę zdjęciu na sylwetce niż samej linijce. Ludzie potem nie mierzą centymetrów, tylko widzą od razu, że coś dziwnie siedzi na koszulce.