Jeden produkt będzie dopiero za tydzień. Wysyłacie resztę osobno czy czekacie?
OlaOdSklepu
·
27.10.2026
Klient zamówił u mnie cztery rzeczy do domowego biura: lampkę, organizer, podkładkę i podstawkę pod laptop. Trzy mam już odłożone, a z podstawką zrobił się problem: przy zakupie widniała jako dostępna, ale finalnie nie przyjechała w dostawie. Sklep pokazał wysyłkę w 1–3 dni robocze. Dostawca odpisał dziś, że podstawka „powinna być za około tydzień”, bez żadnej konkretnej daty. I teraz nie wiem, czy trzymać wszystko, czy nie czekać z tym, co już mam. Mogę puścić trzy rzeczy dzisiaj, a podstawkę dosłać później, tylko wychodzą z tego dwie przesyłki. Zamówienie jest na niecałe 400 zł, więc drugi kurier nie zje całej marży, ale obojętny też nie jest. Bardziej martwi mnie jednak, że zatrzymam gotowe rzeczy, a za tydzień dostawca znowu przesunie termin. Do klienta jeszcze nie pisałam. Jak wy to robicie: od razu proponujecie dwie paczki czy pytacie, czy klient woli poczekać na komplet? Jeśli dzielicie zamówienie, drugi koszt bierzecie na siebie?
Dyskusja