Po zmianie CMS tekst ładuje się później i pozycje spadają. Cofnąć to?

Trzy tygodnie temu przepięliśmy sklep na nowy CMS. Adresy kategorii miały zostać dokładnie takie same, a opisy były przenoszone praktycznie 1:1. Po wdrożeniu wyszło jednak, że na części podstron główny opis nie pojawia się od razu. Najpierw widać nagłówek i produkty, a tekst dochodzi po mniej więcej dwóch sekundach. Po około tygodniu zaczęły lecieć głównie kategorie i strony producentów, czyli akurat te dwa szablony, które korzystają z tego modułu. Najbardziej oberwały dłuższe zapytania związane z opisami. Część fraz spadła z pierwszej strony na drugą, za to karty produktów trzymają się w miarę normalnie. Nie grzebaliśmy celowo ani w tekstach, ani w adresach, choć nie dam głowy, że przy zmianie szablonu nic innego się nie przesunęło. Programista uspokaja mnie, że Google powinno sobie z takim tekstem poradzić i radzi jeszcze poczekać. Z drugiej strony możemy na kilku szablonach znowu podać opis od razu, bez cofania całego sklepu. Mieliście kiedyś taki przypadek? Ruszać to od razu wszędzie czy sprawdzić najpierw na kilku podstronach?

Dyskusja

15 odpowiedzi
marek77
A H1 i lista produktów wchodzą od razu? Spadają wszystkie kategorie, czy faktycznie tylko te z opisem doładowywanym później? Jeżeli produkty stoją, a lecą dwa konkretne szablony, to zacząłbym właśnie od tej różnicy.
MichalNaWitrynie

W odpowiedzi do: marek77

Tak, H1, produkty i nawigacja są od razu. Dopiero opis dochodzi po jakichś półtorej do dwóch sekund. Najmocniej spadły kategorie i strony producentów, bo oba szablony mają ten sam moduł, a produkty korzystają z innego i tam jest spokojniej. Linkowanie podobno zostało bez zmian, ale sam jeszcze zestawię je ze starą wersją.
marek77

W odpowiedzi do: MichalNaWitrynie

No to ten wspólny moduł aż się prosi o małą próbę. Cofnij go na kilku stronach, nie na całym sklepie, i będzie wiadomo trochę więcej.
EwaN
U nas po przeprowadzce sklepu było coś podobnego. Opisy kategorii były dociągane osobno i pojawiały się sporo później niż produkty. Po paru tygodniach kategorie zaczęły tracić dłuższe frazy, a same produkty właściwie stały. Nie odkręcaliśmy od razu całej migracji. Na części kategorii opis znowu był dostępny od początku i te strony później wyglądały lepiej od reszty. Tyle że przy okazji znaleźliśmy też różnice w linkowaniu, których miało nie być. U ciebie brałabym ten opis pod uwagę, ale nie zakładała od razu, że tylko on jest winny.
JarekNaSpokojnie
Całego CMS bym jeszcze nie odkręcał. To jednak spory ruch jak na jeden podejrzany objaw.
RadekP
Nie brałbym do próby największych kategorii ani zupełnie przypadkowych. Wybierz kilka takich, które przed migracją miały zbliżony ruch, i tylko na części przywróć opis od razu. Resztę zostaw tak, jak jest. Przez ten czas nie poprawiaj tam tekstów ani linkowania, bo później nie dojdziesz, co zadziałało. Patrz raczej na frazy związane z opisem niż na cały ruch kategorii. Jeżeli po paru tygodniach obie grupy dalej zachowają się tak samo, przynajmniej nie cofniesz całego wdrożenia bez potrzeby. Trzy tygodnie to może za mało na wyrok, ale na rozpoczęcie takiej próby już nie.
Monika83
Masz jeszcze gdzieś starą wersję szablonu do porównania? Przy migracji łatwo przeoczyć, że oprócz opisu zmieniły się linki do kategorii albo kolejność nagłówków. Nawet jeśli miało być 1:1, dobrze byłoby położyć obok siebie po jednej starej i nowej podstronie. Ten moduł jest mocnym tropem, ale pewnie nie jedyną rzeczą, którą warto porównać.
WojtekZZaplecza
Tylko ja bym jeszcze nie przyklejał winy temu opisowi. Przy zmianie CMS zwykle przesuwa się więcej rzeczy, nawet gdy sklep na oko wygląda identycznie. Mogła zmienić się droga do kategorii, to, co jest dostępne na początku, albo sam układ szablonu. Trzy tygodnie też nie są długim okresem, szczególnie przy większej liczbie podstron. Ten późny tekst jest podejrzany, jasne, ale na razie zgadza się głównie data. Dlatego próba na paru stronach brzmi rozsądniej niż wybór między „to na pewno to” a „to na pewno nie to”.
lukasz_wawa

W odpowiedzi do: WojtekZZaplecza

To prawda, sama data niczego nie rozstrzyga, ale miałem bardzo podobny przypadek. Na mniej więcej trzydziestu stronach ofert tekst był pobierany dopiero po reszcie. Na dziesięciu wrzuciliśmy go z powrotem od razu, pozostałych nie dotykaliśmy. Po około trzech tygodniach te pierwsze zaczęły odzyskiwać część dłuższych zapytań, a reszta jeszcze stała. Nie był to jednak czysty test, bo w międzyczasie poprawialiśmy też pamięć podręczną. Nie powiem więc, że cały efekt zrobił tekst. U Michała jest to dla mnie powód, żeby sprawdzić kilka stron, a nie cofać od razu system.
AnetaK

W odpowiedzi do: lukasz_wawa

No właśnie, ta poprawka pamięci podręcznej trochę miesza w wyniku. Sam przypadek nadal jest ciekawy, tylko nie ma co robić z niego dowodu. U Michała zostawiłabym kilka podobnych stron po staremu, a na kilku zmieniła wyłącznie sposób podania opisu. Inaczej za trzy tygodnie znów będzie wiadomo tylko tyle, że coś drgnęło.
piotrek_krk
Jeszcze jedno: „pokazuje się później” może oznaczać dwie różne rzeczy. Tekst czasem jest w stronie od początku, tylko wizualnie odsłania się po chwili. Innym razem dopiero wtedy jest pobierany. Na ekranie wygląda prawie tak samo, ale to nie jest ten sam przypadek.
Tomek83
U mnie w małym katalogu opis też wyskakuje dopiero po chwili, razem z rozwinięciem całej sekcji. Nie znam się na tym od strony technicznej, ale sprawdziliśmy wtedy, że tekst był w stronie od początku. Pozycje się nie ruszyły. Sam widok na ekranie może więc trochę oszukiwać.
MartaK
Tylko porównaj strony, które przed przenosinami miały podobny ruch, bo średnia z całego sklepu może tu nieźle zamieszać.
IzaSklepik
Przy małym sklepie zapisałabym po prostu datę migracji i dzień zmiany na tych kilku kategoriach. Później nie patrzyłabym na cały ruch, tylko na zapytania związane z ich opisami. U mnie dopiero takie zawężenie pokazało, że wykres całego sklepu robił więcej hałasu niż konkretne strony. Ważne tylko, żeby w czasie próby nie poprawiać obok jeszcze pięciu innych rzeczy.
KrzysiekM
Ja bym nie czekał z założonymi rękami, ale całego sklepu też nie ruszał. Kilka stron po staremu da więcej niż następne tygodnie zgadywania.