Skopiowałam podstronę, a canonical został ze starej. Sprawdzać wszystkie?

Zrobiłam nową podstronę, kopiując starą, bo układ miał zostać prawie taki sam. Zmieniłam adres, tytuł, nagłówek, zdjęcia i sporą część tekstu, a potem ją opublikowałam. Dopiero dzisiaj zajrzałam w źródło i zobaczyłam, że canonical nadal prowadzi do strony, z której robiłam kopię. Obie podstrony są potrzebne, więc ta nowa nie jest żadną wersją roboczą do usunięcia. Nie wiem, czy razem z kopią przeniosło się jakieś ręczne pole, czy adres jest brany z szablonu. Poprawić tylko tę jedną, czy po czymś takim sprawdzalibyście też wszystkie starsze podstrony robione przez kopiowanie?

Dyskusja

14 odpowiedzi
JarekNaSpokojnie
Poprawiłbym ten adres, ale bez robienia od razu rewolucji na całej stronie. Zerknij na kilka wcześniejszych kopii i szybko wyjdzie, czy to pojedyncza wpadka, czy stały schemat.
AnetaK
A te podstrony docelowo mają odpowiadać na to samo, czy każda na coś innego? Samo skopiowanie układu jeszcze nie znaczy, że canonical na starą jest błędem.
MartaK

W odpowiedzi do: AnetaK

Nie, każda dotyczy innej części oferty i jest dla trochę innego odbiorcy. Zostawiłam sekcję kontaktową i sam układ, ale opis, nagłówek oraz zdjęcia są inne. Stara strona nadal jest potrzebna i nie chcę jej usuwać. To raczej nie są dwie wersje tego samego tekstu.
MichalNaWitrynie

W odpowiedzi do: MartaK

No to po tym doprecyzowaniu nie zostawiałbym wskazania na starą stronę. Skoro obie mają zostać i opisują co innego, nowa powinna wskazywać własny adres. Wspólny układ i sekcja kontaktowa tego nie zmieniają.
AgaOdNotatek
Sprawdziłabym na próbę kilka starszych stron robionych tak samo. Nie musisz od razu przekopywać wszystkiego, trzy albo cztery powinny już coś pokazać. Jeśli tylko ta najnowsza wskazuje poprzednią, to bardziej wygląda na pole skopiowane razem z treścią. Do szablonu zaglądałabym dopiero, gdyby błąd się powtarzał.
KasiaBezPresji
Miałam kiedyś dokładnie taki numer po skopiowaniu jednej strony. W kopii zostało ręcznie wpisane odwołanie do pierwowzoru, chociaż na pozostałych canonical robił się sam. Poprawiłam tylko tę jedną i później już patrzyłam na to pole przed publikacją. Nie twierdzę, że u ciebie będzie identycznie, ale zaczęłabym właśnie tam.
MichalNaWitrynie
Przez jeden zły canonical nowa strona nie musi od razu zniknąć z Google. To mocny sygnał, ale wyszukiwarka czasem wybiera adres po swojemu. Nie liczyłbym jednak, że akurat tutaj sama wszystko dobrze odgadnie. Ja poprawiłbym wartość na nowej podstronie. Po zapisaniu zajrzyj jeszcze do źródła, bo panel może pokazywać już nowy adres, a stara wersja strony nadal siedzieć w cache. Reszty nie ruszałbym w ciemno, tylko najpierw sprawdził kilka kopii.
PawelZAgencji
Tu bym najpierw ustalił, skąd ten adres w ogóle się wziął. Przy kopiowaniu mogło przejść ręcznie uzupełnione pole, ale canonical może też dokładać wtyczka albo szablon. Gdyby chodziło o szablon, spodziewałbym się podobnego błędu na innych stronach zrobionych w ten sam sposób. Sprawdź dwie czy trzy starsze kopie i porównaj je z najnowszą. Ważne, żeby zajrzeć zarówno do panelu, jak i do źródła gotowej strony. Jeśli starsze wskazują własne adresy, nie ma sensu grzebać w całym szablonie. Wtedy zostaje pole tej jednej strony albo ewentualnie jej nieodświeżona wersja. Napisz, co wyszło, bo po tym już będzie wiadomo, gdzie szukać.
MartaK

W odpowiedzi do: PawelZAgencji

Sprawdziłam trzy starsze podstrony i każda w źródle wskazuje swój adres. Na tej najnowszej znalazłam dodatkowe pole w panelu, a w nim faktycznie został stary adres. W źródle jest dokładnie to samo, więc nie ma rozjazdu między panelem a stroną. Wygląda na to, że skopiowało się tylko to jedno pole.
marek77

W odpowiedzi do: MartaK

To bym już szablonu nie ruszał, skoro starsze kopie są w porządku. Popraw to jedno pole i zerknij po zapisaniu do źródła; cache wraca do podejrzeń tylko wtedy, gdy panel i strona pokażą co innego.
RadekP
Ja jeszcze porównałbym pole w panelu z tym, co naprawdę jest w źródle strony. Po zapisaniu zmiany edytor może wyglądać dobrze, a publiczna wersja nadal podawać stary adres. Jeśli w obu miejscach jest to samo, przynajmniej odpada zgadywanie z cache.
LukaszPoPracy
A nie prościej byłoby przekierować nową stronę do starej i mieć spokój z dwoma adresami? Pytam serio, bo nie do końca czuję różnicę między przekierowaniem a canonicalem.
marek77
Z tym cache nie szedłbym za daleko. Ma sens go podejrzewać, gdy w panelu widzisz już nowy adres, a w źródle dalej stary. Wtedy odświeżenie pamięci strony albo wtyczki faktycznie może pomóc. Jeśli oba miejsca zgodnie pokazują zły adres, najpierw trzeba po prostu poprawić zapisane pole.
KrzysiekM
Z przekierowaniem ostrożnie, bo wtedy nikt już nie wejdzie na tę nową treść. Skoro obie strony opisują coś innego i mają zostać, to przekierowanie zmieniłoby cały sens tej podstrony. Noindex też tu niczego nie naprawia. W tej sytuacji poprawiłbym wskazanie, a nie chował jedną ze stron.