Na komputerach pozycje wróciły, na telefonach nadal leżą. Też tak mieliście?

Od jakichś sześciu tygodni zaglądam prawie codziennie do wyników jednej ważnej kategorii w naszym sklepie. Najpierw poleciała podobnie na komputerach i telefonach, chociaż nie zmienialiśmy wtedy ani adresu, ani tekstu. Na komputerach po paru tygodniach prawie wróciła do wcześniejszych pozycji. Na telefonach wykres zatrzymał się sporo niżej i tak stoi, a kliknięcia nie odbiły mimo większej liczby wyświetleń. Sprawdzam ten sam adres w Search Console z podziałem na urządzenia, nie przez ręczne wpisywanie frazy w Google. Treść jest ta sama, układ na telefonie oczywiście trochę się różni. Trochę mnie kusi, żeby zacząć go poprawiać, ale nie chcę pozmieniać pięciu rzeczy i potem zgadywać, która miała znaczenie. Ktoś miał taki nierówny powrót? Daliście temu więcej czasu czy jednak szukaliście czegoś tylko po stronie mobilnej?

Dyskusja

16 odpowiedzi
JarekNaSpokojnie
To jest z raportu urządzeń w Search Console czy ze sprawdzania wyników na swoim telefonie i komputerze? Jeśli to drugie, niczego bym jeszcze przez to nie ruszał.
AnetaK
Filtrujesz konkretnie ten jeden adres czy patrzysz na całą kategorię? Sprawdź też, czy po obu stronach masz dokładnie te same daty i zapytania. Sama średnia dla telefonu może mocno polecieć, gdy dojdzie dużo nowych wyświetleń. Liczba wyświetleń jest podobna do tej sprzed spadku?
OlaOdSklepu

W odpowiedzi do: AnetaK

Tak, mam ustawiony jeden adres i dwa równe okresy po 28 dni, bez dwóch ostatnich dni. Wcześniej średnia była koło 9 na komputerach i 10 na telefonach, teraz jest mniej więcej 10 i 16. Na telefonach wyświetleń przybyło, ale kliknięć nadal jest wyraźnie mniej. Samych zapytań osobno dla urządzeń jeszcze nie rozbijałam.
RadekP

W odpowiedzi do: OlaOdSklepu

No to już wiadomo trochę więcej, ale ten wzrost wyświetleń może tu nieźle namieszać. Ten sam adres nie znaczy jeszcze, że na obu urządzeniach pokazuje się na te same zapytania. Telefon mógł złapać sporo nowych fraz gdzieś na dalszych pozycjach i średnia od razu wygląda gorzej. Miałem tak, że desktop trzymał kilka mocnych haseł, a mobile zbierał dużo drobnicy. Z boku wyglądało to jak kłopot tylko z telefonami. Weź parę fraz, które faktycznie dawały Ci wcześniej kliknięcia, i dopiero je porównaj urządzenie do urządzenia. Jeżeli na nich nadal będzie te sześć miejsc różnicy, wtedy rzeczywiście mocniej pachnie problemem mobilnym.
KasiaBezPresji
U mnie taki rozjazd trzymał się około dwóch tygodni, potem telefony same dogoniły komputery. Nic wtedy nie zmieniałam, ale wiadomo, jeden przypadek o niczym nie przesądza.
IzaSklepik
U mnie podobnie zachowały się strony kategorii. Na telefonie wielki baner i rozwijany opis spychały produkty tak nisko, że dopiero na zwykłym telefonie zobaczyłam, jak to naprawdę wygląda. Nie ruszyłam banera od razu, tylko najpierw porównałam kategorie z nim i bez niego. Dopiero gdy ten sam wzór wyszedł na kilku stronach, zmniejszyłam grafikę.
piotrek_krk
Sprawdziłbym jeszcze kilka adresów działających na tym samym szablonie. Jeśli tylko ta kategoria odstaje, to raczej szukałbym czegoś u niej, a nie w całej wersji mobilnej. Przy szerszym problemie powinno być go widać też na innych stronach.
Tomek83
A o ilu kliknięciach mówimy? Przy małym ruchu kilkanaście wejść różnicy potrafi zrobić na wykresie większy dramat, niż faktycznie jest.
MichalNaWitrynie
Miałem kiedyś rozjazd tylko na stronach z jednym szablonem, reszta domeny wyglądała normalnie. Na małym ekranie pewien element wskakiwał przed właściwą treść, a na komputerze stał z boku i prawie go nie zauważałem. Nie mówię, że u Ciebie będzie to samo, ale skojarzenie mam mocne. Coś dużego pojawia Ci się nad ofertą dopiero na telefonie?
OlaOdSklepu

W odpowiedzi do: MichalNaWitrynie

W sumie jest tam duże zdjęcie z krótkim tekstem i przyciskiem. Na komputerze siedzi obok produktów, a na telefonie wskakuje nad nie i zabiera prawie cały pierwszy ekran. Niczego nie ukrywamy, tylko kolejność robi się inna. Wcześniej w ogóle nie łączyłam tego ze spadkiem.
MichalNaWitrynie

W odpowiedzi do: OlaOdSklepu

O, to brzmi podobnie do mojego przypadku, ale sam obrazek jeszcze niczego nie przesądza. Łatwo teraz uznać go za winnego tylko dlatego, że rzuca się w oczy na telefonie. Masz za to co porównywać: kategorie z takim modułem i te bez niego. Jeśli rozjazd wychodzi tylko w pierwszych, spróbowałbym przestawić go na jednej stronie. Gdy wszystkie kategorie zachowują się podobnie, zostawiłbym ten fragment w spokoju i wrócił do zapytań. Po ewentualnej zmianie też daj jej chwilę, bez dokładania następnej po trzech dniach.
Anka_z_miasta
Ja się kiedyś naszukałam, a wyszło, że na telefonach wpadało mi więcej wyświetleń z innych krajów, gdzie pozycje były słabsze. Nie musi tak być u Ciebie, ale zerknij na kraje już po ustawieniu urządzenia. U mnie po takim podziale wykres nagle przestał być zagadką.
Monika83
U mnie akurat samo się nie wyrównało, więc mam odwrotny przypadek niż Kasia. Po miesiącu zauważyłam, że gorzej stoją tylko podstrony z nowym układem galerii. Zwykłe strony informacyjne zdążyły już wrócić. Dopiero wtedy przestałam patrzeć na całą wersję mobilną jak na jeden problem.
Jarek1985
Ja bym jeszcze nie zaczynał od przerabiania telefonu. Kiedyś ruszyłem pół strony naraz i potem mogłem już tylko zgadywać, więc teraz jestem przewrażliwiony. Najpierw porównałbym kilka zapytań, które wcześniej naprawdę dawały kliknięcia na ten adres. Później zerknąłbym na inne kategorie z tym samym szablonem. Jeśli wszystkie mają słabszy mobile, to już jakiś wzór. Jeśli tylko jedna, szukałbym bliżej niej. Dopiero na końcu przestawiłbym sam moduł i nic więcej. Inaczej po dwóch tygodniach znowu zostaniesz z kilkoma możliwymi przyczynami.
KrzysiekM
Byle nie ruszyć jednocześnie modułu, tekstu i szybkości strony. Raz tak zrobiłem i do dziś nie wiem, co wtedy pomogło, a co przeszkodziło.
EwaN
Dla mnie najważniejsze byłoby teraz to, co wyjdzie na starych zapytaniach, a nie na średniej całego adresu. Jeżeli te same frazy są słabsze na telefonach także przy innych typach stron, jeden duży moduł raczej tego nie tłumaczy. Jeśli różnica siedzi tylko w kategoriach z tym układem, wtedy mały test ma już sens. Ten wzrost wyświetleń trochę mnie jednak zatrzymuje, bo nowe frazy potrafią mocno popsuć średnią. Nie poprawiałabym strony tylko dlatego, że jedna liczba wygląda źle. Ale gdyby ważne zapytania faktycznie zostały sześć miejsc niżej, też nie czekałabym kolejnego miesiąca z założonymi rękami. Najpierw rozbiłabym te dane i dopiero po tym wybierała między czekaniem a testem.