Jeden oddział widać w Google, a drugi prawie wcale. Co może je różnić?

Mamy małą firmę usługową i dwa oddziały w różnych częściach regionu. Oferta, ceny i godziny są prawie takie same, a mimo to w Google wygląda to jak dwie różne firmy. Starszy punkt zwykle pojawia się wysoko po wpisaniu usługi i okolicy. Nowszego czasem nie widzę nawet po przejrzeniu dalszych wyników. Sprawdzałam na komputerze i telefonie, ale przyznam, że nie zapisywałam wyników. Oba punkty są opisane w tej samej witrynie, ostatnio też niczego większego na niej nie zmienialiśmy. Nie chcę teraz przepisywać wszystkiego w ciemno — co u was najmocniej różniło widoczność dwóch oddziałów tej samej firmy?

Dyskusja

19 odpowiedzi
PawelZAgencji
Co dokładnie masz na myśli: zwykłe wyniki z podstroną oddziału czy ten zestaw na mapie? Pytam, bo jeden punkt może słabo wypadać na mapie, a jego podstrona mimo to normalnie zbiera wejścia. Zaglądałaś do danych obu podstron, czy oceniasz to na razie po własnych wyszukiwaniach? Bo wtedy łatwo niechcący porównać dwie różne rzeczy.
IzaSklepik
Oba oddziały mają własne podstrony, czy jest jedna wspólna? Jeśli osobne, to różnią się czymś poza adresem?
AnetaK

W odpowiedzi do: IzaSklepik

Mamy osobne podstrony, ale faktycznie są zrobione z jednego szablonu. Inne są adres i godziny, do tego wrzuciliśmy po kilka zdjęć, za to opis usług jest praktycznie ten sam. Starszy oddział działa już kilka lat, nowy otworzyliśmy niedawno. Jak teraz o tym piszecie, to na stronie nowego chyba nie ma niczego, co byłoby tylko o nim.
MichalNaWitrynie

W odpowiedzi do: AnetaK

No to tu już by mi się zapaliła lampka, ale nie przez sam szablon. Wspólny układ jest normalny. Bardziej chodzi o to, że nowsza strona najwyraźniej mówi tylko, gdzie jest punkt, a nie jak działa. Może ma inne wejście, własny zespół, inny dojazd albo coś, co klienci załatwiają tylko tam. To są zwykłe informacje dla człowieka, nie tekst robiony pod nazwę miejsca. Nie twierdzę, że po dopisaniu paru zdań pozycje się wyrównają, ale przynajmniej podstrona przestanie być kopią centrali.
MichalNaWitrynie
Wspólny wygląd stron bym akurat zostawił, bo to jedna firma. U nas problem był gdzie indziej: nowa podstrona okazała się kopią centrali z podmienionym adresem. Nawet część informacji bardziej pasowała do starego punktu. Dopiero później dodaliśmy zdjęcia wejścia, opis dojazdu i to, co faktycznie dało się załatwić na miejscu. Bez upychania nazwy miasta w każdym zdaniu. Pozycje nie wystrzeliły nagle, za to skończyły się telefony od ludzi, którzy nie wiedzieli, dokąd trafili. Ja bym więc najpierw przeczytał obie strony jak klient i zobaczył, czy naprawdę opisują dwa miejsca.
OlaZPragi
U nas drugi punkt też długo był cieniem pierwszego. Stronę miał od dnia otwarcia, oferta była ta sama, a w wynikach przez kilka miesięcy prawie cisza. Starszy oddział miał już klientów, opinie i był po prostu kojarzony w okolicy. Przy nowym wszystko dopiero się zbierało. Po roku różnica zrobiła się znacznie mniejsza, tylko nie umiem powiedzieć, co dokładnie zadziałało. W międzyczasie doszły opinie, kilka zmian na stronie i więcej osób zaczęło szukać tego punktu po nazwie. Dlatego samego wieku placówki bym nie pomijała.
MartaK
A konkurencja wokół obu punktów jest podobna? Ta sama oferta nie znaczy jeszcze, że w dwóch okolicach walczycie z taką samą liczbą firm.
JarekNaSpokojnie
Ja bym na razie nie robił wielkiej przebudowy. Najpierw sprawdź, czy oba punkty oglądasz z podobnej odległości i przy tych samych hasłach. Przy lokalnych wynikach kilka własnych wyszukiwań potrafi dać mocno krzywy obraz. Nie chodzi o czekanie bez końca, tylko o złapanie jakiegoś punktu odniesienia.
EwaZOsiedla
U nas ludzie mówią po prostu „ten stary punkt przy rynku” i tak go szukają. Nowa placówka może mieć tę samą ofertę, ale jeszcze nikt nie kojarzy jej z nazwą firmy.
lukasz_wawa
A skąd robisz te wyszukiwania? Jeśli zwykle siedzisz bliżej starszego oddziału, to już samo to może go podbijać w porównaniu, zwłaszcza na mapie. Dałoby się sprawdzić oba punkty z podobnej odległości i na dokładnie tych samych hasłach?
NorbertK
Ja bym jeszcze zestawił dane obu podstron z tego samego okresu, bo ręczne wyszukiwania są bardzo wybiórcze. Zobaczysz chociaż, czy nowy punkt ma stale mniej wyświetleń i wejść, czy problem dotyczy paru haseł, które akurat sprawdzasz. Przyczyny ci to nie wskaże, ale skala przestanie być zgadywanką.
KasiaBezPresji
Co znaczy „prawie wcale”: nie ma go nigdzie, jest dużo niżej czy znika tylko przy paru hasłach? To jednak trzy trochę inne sytuacje.
krzysiek32
Ile lat mają oba punkty i jak duża jest różnica w opiniach? Zerknąłbym też, ile podobnych firm działa w najbliższej okolicy każdego z nich. I jeszcze jedno: szukasz z jednego biura czy sprawdzałaś to również przy nowym oddziale? Na razie sam wiek, konkurencja i miejsce wyszukiwania mogą robić większą różnicę niż podstrona.
AnetaK

W odpowiedzi do: krzysiek32

Starszy działa około pięciu lat i ma ponad siedemdziesiąt opinii. Nowy nie ma jeszcze roku, opinii zebrał kilkanaście, a w pobliżu widzę co najmniej trzy podobne firmy; przy starym chyba tylko jedną. Większość wyszukiwań robiłam z naszego biura, które jest bliżej starszego oddziału. Im dłużej to czytam, tym bardziej widzę, że moje porównanie było średnie.
lukasz_wawa

W odpowiedzi do: AnetaK

No właśnie, to już mocno zmienia obraz. Siedząc bliżej starszego punktu, nie dajesz obu oddziałom tej samej pozycji startowej, więc powtórzyłbym te same zapytania w podobnej odległości od każdego z nich. Różnica może zostać, tylko przynajmniej nie będzie wynikała głównie z miejsca, w którym sprawdzasz.
piotrek_krk
U nas dwa punkty zachowywały się dokładnie odwrotnie, niż zakładaliśmy. Ten w ruchliwszej okolicy miał więcej wyszukiwań, ale też kilku mocnych konkurentów dosłownie obok. Tuż przy swoim adresie wypadał dobrze. Kawałek dalej szybko znikał. Drugi był w spokojniejszym miejscu, miał mniej opinii, a mimo to trzymał bardziej równą widoczność na większym obszarze. Kiedy patrzyliśmy tylko na średnią pozycję, nic się nie zgadzało. Dopiero osobne sprawdzenie okolicy każdego punktu pokazało, że porównujemy dwa różne rynki. Dlatego nie nastawiałbym się, że oddziały koniecznie dojdą do tego samego wyniku.
Basia89
Czy nowszy punkt ma chociaż aktualne godziny, telefon i pierwsze opinie widoczne przy wyniku? Pytam, bo przy nowych miejscach często właśnie te podstawowe informacje są zostawione na później.
marek77
Jeżeli po uczciwszym porównaniu nadal będzie duża różnica, zmieniłbym jedną rzecz, nie pięć. Choćby uzupełnił nową podstronę o informację, której naprawdę brakuje, i później popatrzył na dane. Gdy naraz ruszysz treść, zdjęcia i dane punktu, niczego z tego nie ocenisz. Samo czekanie miesiącami też niewiele wyjaśni.
JarekNaSpokojnie

W odpowiedzi do: marek77

Też jestem za małą zmianą, tylko najpierw zapisałbym obecne wyniki obu punktów. Inaczej każde drgnięcie człowiek odruchowo przypisze ostatniej poprawce.