Na metce jest 60°C, a przy nadruku 30°C. Czego się trzymać?
Monika83
·
25.09.2026
Dostaliśmy partię grafitowych, rozpinanych bluz z logo na piersi i w przyszłym tygodniu miały pójść do ekipy. Przy rozpakowaniu zauważyłam jednak, że na wszytej metce jest pranie do 60°C, a na kartce od wykonawcy maksymalnie 30°C i pranie na lewej stronie. W zamówieniu widnieje tylko „nadruk logo”, bez informacji, jak został zrobiony. Nikt jeszcze tych bluz nie prał, a później każdy będzie robił to u siebie w domu. Nie chcę więc powiedzieć ludziom 60°C, a za chwilę zbierać bluz z popękanym logo. Zostały mi dwie zapasowe sztuki i korci mnie, żeby jedną wyprać na próbę, tylko jedno pranie chyba niewiele pokaże. Jak byście to rozegrali: trzymać się 30°C, czekać na odpowiedź wykonawcy czy testować zapasową?
Dyskusja