Po targach brakuje nam firmowych kurtek. Jak pilnujecie, kto je oddał?
Asia_targi
·
15.09.2026
Wróciliśmy w niedzielę z dwudniowych targów. Przy zwijaniu stoiska zrobił się zwykły bałagan. Rano wszyscy dostali firmowe kurtki z logo, ale po południu było już ciepło, więc kurtki lądowały na krzesłach, w autach i obok pudeł. Do tego ludzie rozjeżdżali się różnymi samochodami, a rzeczy zbierały inne osoby niż te, które rano je wydawały. W poniedziałek przy rozpakowywaniu wyszło, że brakuje trzech kurtek. Każdy jest przekonany, że swoją oddał, tylko nie wiemy, czy coś zostało na hali, pojechało do drugiego biura, czy źle policzyliśmy pudła. Kurtki nie są przypisane na stałe, bo po wydarzeniu mają wracać do szafy i jechać z kolejną ekipą. Nie chcę do tego budować wielkiego systemu ani ganiać ludzi z kilkoma formularzami. Macie jakiś prosty sposób na wydanie i zwrot, który działa też wtedy, gdy wszyscy chcą już jechać do domu? Numer na kurtce, kartka przy pudle, jedna osoba do odbioru?
Dyskusja