Klient chce anulować zamówienie, ale paczka jest już spakowana. Co robicie?

Klient napisał dziś, że chce anulować zamówienie. Pechowo zobaczyłam wiadomość dopiero wtedy, gdy w panelu było już „spakowane”, więc karton jest gdzieś wśród dzisiejszych wysyłek. Etykiety drukujemy przy pakowaniu, a potem wszystko ląduje razem na wózku. Trochę się boję od razu potwierdzić anulowanie i puścić zwrot, bo co będzie, jeśli paczka jednak wyjedzie. Kurier jeszcze dziś nie odbierał, więc teoretycznie jest szansa ją wyciągnąć. Zatrzymujecie paczki na takim etapie czy po spakowaniu uznajecie już, że za późno? Od czego zaczynacie: od szukania kartonu, anulowania etykiety czy odpowiedzi klientowi? I kiedy robicie zwrot pieniędzy?

Dyskusja

14 odpowiedzi
DamianSklepowy
Jeśli kurier jeszcze tego nie zabrał, to bym zatrzymał. Najpierw zdejmij karton z wózka, dopiero potem klikaj cokolwiek w zamówieniu.
AnetaK
Zamówienie jest opłacone czy za pobraniem? To zwykły produkt czy coś robionego pod tego klienta? I najważniejsze: paczka nadal fizycznie leży u was, czy tylko w panelu nie ma jeszcze nadania?
OlaOdSklepu

W odpowiedzi do: AnetaK

Opłacone z góry, zwykły produkt bez personalizacji. Etykieta jest już naklejona. Karton leży na otwartym wózku z dzisiejszymi wysyłkami, a kurier ma być dopiero po południu. Przy odbiorze jeszcze nikt go nie skanował.
WojtekZZaplecza

W odpowiedzi do: OlaOdSklepu

To zdejmij go z wózka od razu. Cofnięty status nie zatrzyma kartonu, jeśli ktoś za chwilę wyda cały wózek.
IzaSklepik
Miałam tak raz, tylko u mnie paczek jest mało i sama je wydaję. Zabrałam karton z półki, postawiłam pod biurkiem i przykleiłam wielką kartkę „nie wydawać”. Status zmieniłam dopiero później. Przy mojej skali wystarczyło, najważniejsze było zabrać paczkę od reszty.
RadekP
Wydrukowana etykieta to jeszcze nie zawsze koniec. Numer może już być w systemie, a karton wcale nie musi być na zamkniętej liście dla kuriera. Dla mnie granicą jest faktyczne przekazanie paczki albo skan przy odbiorze, nie samo naklejenie etykiety. Sprawdziłbym tylko, czy dzisiejszy odbiór nie został już zamknięty.
Monika83
Na razie odpisałabym klientowi tylko, że sprawdzacie, czy da się zatrzymać wysyłkę. „Anulowane” napisałabym dopiero, gdy ktoś z magazynu odłoży karton.
marek77
Przy większej liczbie paczek raz nam karton pojechał, choć w panelu był już anulowany. Dziewczyna z obsługi zmieniła status, tylko nikt nie powiedział o tym osobie, która wyprowadzała wózek. Ona już do panelu nie zaglądała. Teraz dajemy znać i pakowaniu, i temu, kto wydaje paczki. Karton ląduje na osobnej półce, bo sama kartka na wózku kiedyś nam się odkleiła. Dopiero po potwierdzeniu z magazynu piszemy klientowi, że się udało. Przy małym sklepie pewnie wystarczy krzyknąć do drugiej osoby, ale przy kilku rękach sam status naprawdę nie wystarcza.
Basia89
Z obietnicą dla klienta bym się nie spieszyła. Człowiek odpisze, a w tym czasie ktoś już zabierze wózek z paczkami.
piotrek_krk
Raz puściłem zwrot od razu po mailu klienta, bo byłem pewien, że paczka jeszcze stoi. Okazało się, że chwilę wcześniej wyjechała z magazynu, tylko status nie zdążył się zmienić. Udało się dogadać, ale było sporo pisania i nerwów. Teraz czekam, aż ktoś potwierdzi, że naprawdę ma karton w ręku.
EwaN
Tu jeszcze łatwo zrobić bałagan ze stanem. Kiedyś odłożyliśmy anulowaną paczkę obok biurka i na tym się skończyło. W panelu produkt nadal wisiał jako sprzedany, chociaż leżał w kartonie dwa metry dalej. Następnego dnia każdy szukał ostatniej sztuki. Teraz osoba, która otwiera taki karton, od razu oddaje produkt na stan, a przy zamówieniu zostawia krótką notatkę. Etykietę i status też sprawdzamy przy tym samym podejściu do paczki, bo później zawsze coś umknie. Niby mała rzecz, a potrafi zamieszać na pół dnia.
JarekNaSpokojnie
Napisałaś już klientowi, że zamówienie jest anulowane, czy tylko że to sprawdzisz? Pytam, bo jeśli paczka jednak wyjedzie, to robi sporą różnicę. I jesteś w stanie wskazać konkretny karton wśród pozostałych?
OlaOdSklepu

W odpowiedzi do: JarekNaSpokojnie

Nie, odpisałam tylko, że sprawdzę możliwość zatrzymania wysyłki. Karton ma czytelną etykietę, więc wiem, którego szukać. Wózek nadal stoi u nas i jeszcze nikt nie wydał go kurierowi.
RadekP

W odpowiedzi do: OlaOdSklepu

To masz jeszcze dobry moment, ja bym go zdjął z wózka. Oznacz karton i od razu powiedz osobie wydającej paczki, żeby go nie zabierała. Jak już będziesz miała potwierdzenie, że leży osobno, wtedy napisz klientowi, że anulowane. Ze zwrotem zrobiłbym tak samo, dopiero po fizycznym odłożeniu paczki.