Cennik w PDF wyskakuje w Google zamiast strony z ofertą. Co z nim zrobić?

Mam małą stronę usługową, a na podstronie z ofertą trzymam przycisk do pobrania cennika w PDF. Sprawdzałam ostatnio jedną z naszych usług w Google i nad zwykłą podstroną wyskoczył bezpośrednio ten plik. Po kliknięciu człowiek ląduje w samym cenniku, bez menu, opisu i kontaktu. Strona z ofertą też jest w wynikach, tylko niżej. Cennik podmieniam co jakiś czas pod tym samym adresem i nie mogę go po prostu skasować, bo klienci chcą go pobierać i przesyłać dalej. Da się zostawić PDF na stronie, ale nie pokazywać go jako osobnego wyniku? Mam go zgłosić do usunięcia w Google czy ustawia się coś przy samym pliku?

Dyskusja

16 odpowiedzi
JarekNaSpokojnie
A na jakie hasło wyskakuje: nazwę firmy, usługę czy konkretnie coś z dopiskiem „cennik”? Ta zwykła strona jest wtedy niżej czy nie ma jej wcale?
piotrek_krk
Jeśli na stronie masz dwa zdania i guzik do PDF, to dokument może po prostu zawierać więcej konkretów. Dopisałbym normalnie zakres usługi i najważniejsze informacje z cennika, nawet bez wszystkich kwot. Człowiek przynajmniej będzie miał po co wejść na tę podstronę. Nie twierdzę, że Google od razu zamieni wynik, ale sama oferta będzie wtedy miała więcej sensu.
MartaK
Ten PDF ma całkiem zniknąć czy nadal chcesz dawać go ludziom do pobrania?
OlaOdSklepu

W odpowiedzi do: MartaK

Tak, ma zostać, bo klienci naprawdę z niego korzystają. Jest podlinkowany ze strony oferty, tylko zależy mi, żeby wejście z Google nie omijało całej reszty.
MichalNaWitrynie

W odpowiedzi do: OlaOdSklepu

No to usuwanie pliku odpada. Można zostawić go dla klientów, a osobno dać Google sygnał, żeby nie trzymał PDF-u w wynikach.
IzaSklepik
Ja bym zostawiła obie wersje. U mnie część klientów koniecznie chciała plik, bo potem wysyłali go dalej w firmie. Na stronie dopisałam za to krótki opis, termin realizacji i kontakt, żeby nie była tylko przystankiem przed PDF-em. Sam dokument nie musi być od razu problemem.
Anka_z_miasta
To tylko nie kasuj go odruchowo, bo Google poprawisz, a klientom przy okazji zabierzesz coś przydatnego.
WojtekZZaplecza
Zobacz jeszcze, czy na serwerze nie zostały starsze cenniki. Ja każdej wersji dawałem rok w nazwie i niechcący uzbierały mi się trzy działające pliki. Na stronie prowadziłem tylko do najnowszego, a Google i tak wyciągał poprzednie. Trochę czasu zajęło mi dojście, skąd one się w ogóle biorą.
PawelR
A nie wystarczy wrzucić tego PDF-u do robots.txt? W Search Console chyba też można szybko usunąć taki wynik.
piotrek_krk

W odpowiedzi do: PawelR

Z robots.txt akurat bym uważał. Zablokujesz Google wejście do PDF-u, ale to jeszcze nie znaczy, że sam adres wypadnie z indeksu. Może tam zostać na podstawie linków, tylko bez odczytanej zawartości. Robot nie zobaczy też wtedy sygnału, że pliku nie chcesz indeksować. Opcja usuwania w Search Console jest przydatna na szybko, ale nie działa wiecznie. Dla dostępnego PDF-u lepszy będzie nagłówek X-Robots-Tag: noindex wysyłany przez serwer. Plik dalej otworzy się klientowi, a po kolejnym pobraniu Google powinien przestać go pokazywać.
PawelR

W odpowiedzi do: piotrek_krk

Dobra, czyli robots.txt może tu bardziej namieszać niż pomóc. Ten X-Robots-Tag ustawia się dla samego PDF-u zamiast zwykłego noindex na stronie?
RadekP
Usuwałem tak kiedyś stary katalog i faktycznie dość szybko przestał się pokazywać. Tyle że potraktowałem to jako gaszenie pożaru. W tle i tak poprawialiśmy ustawienie dla samego pliku. Bez tego katalog mógł po jakimś czasie wrócić.
Monika83
A wiesz, że ludziom faktycznie to przeszkadza? Jeśli ktoś dopisuje do usługi słowo „cennik”, to może właśnie chce dostać PDF bez przeklikiwania strony. Co innego, gdy plik wyskakuje na ogólne hasło i spycha całą ofertę. Najpierw sprawdziłabym, w którym z tych przypadków jesteś.
KarolGrafik
Jeżeli jednak zostawisz PDF w Google, zajrzyj też do nazwy i tytułu dokumentu. Trafiałem na cenniki podpisane w wynikach jako „wersja finalna 3”, co wyglądało dość słabo. W samym pliku przydaje się też data obowiązywania, żeby nikt nie pomylił wersji. Google tym nie zmusisz do niczego, ale przynajmniej dokument będzie ogarnięty dla ludzi.
MichalNaWitrynie
Tak, chodzi o nagłówek przy odpowiedzi dla samego pliku. Nie ustawiasz go na podstronie z przyciskiem, bo to jest inny adres. PDF nie ma takiej sekcji head jak zwykła strona, więc meta robots tu nie pomoże. Zależnie od hostingu da się to ustawić samemu albo musi zrobić to administrator. Pilnuj tylko, żeby reguła objęła ten cennik, a nie od razu wszystkie PDF-y, jeśli część z nich ma zostać w Google. Potem sprawdź, czy serwer rzeczywiście zwraca X-Robots-Tag: noindex. I nie blokuj wcześniej pliku w robots.txt, bo robot musi go pobrać, żeby ten nagłówek zobaczyć.
marek77
Miałem prawie to samo z katalogiem do pobrania. Administrator dodał nagłówek, katalog dalej otwierał się z naszej strony, a z wyników zniknął dopiero po paru tygodniach. Niczego więcej w tym czasie nie blokowałem. U mnie wejścia przeszły na stronę z opisem, ale terminu nie brałbym za regułę.